Przyczyna · kształt kuliObjaw · glowNieskorygowana · kremowe tłoPrzekorygowana · obrączka
Rozdział 11 / Wady

Aberracja sferyczna: miękkość, glow i mydlana bańka

Kula jest łatwa do wyszlifowania i zła do skupiania światła. Z tego jednego kompromisu bierze się i poświata wokół świateł przy pełnym otworze, i to, czy bokeh jest kremowe, czy obwiedzione obrączką.

TL;DR
Przyczyna · wygodny kształt, zły kształt

Dlaczego kula nie skupia w punkt

W Rozdziale 2 zbudowaliśmy soczewkę z obserwacji, że kula zagina promienie tym mocniej, im dalej od osi biegną. Było to przybliżenie i wtedy nam wystarczyło. Teraz przyjrzyjmy się, jak dobre jest naprawdę.

Okazuje się, że niedobre. Powierzchnia kulista zagina promienie brzegowe za mocno — nie o tyle, ile trzeba, żeby trafiły w to samo miejsce co promienie przyosiowe, tylko wyraźnie mocniej. Skutek: promień biegnący przy krawędzi soczewki przecina oś bliżej niż promień biegnący tuż przy niej. Nie ma jednego punktu, w którym wszystko się zbiega. Jest rozciągnięty odcinek, wzdłuż którego promienie przecinają oś jeden po drugim, zależnie od tego, jak daleko od osi weszły.

Nazwa bierze się właśnie stąd: to jest wada kształtu sferycznego, a nie wada wykonania. Idealnie wyszlifowana, idealnie wypolerowana kulista soczewka ma ją w pełnej okazałości. Powierzchnia, która skupiałaby wszystko w jeden punkt, istnieje i jest znana — dla jednego konkretnego układu przedmiot–obraz da się ją policzyć — ale nie jest kulą, tylko krzywą wyższego rzędu.

Dlaczego więc wszyscy szlifują kule? Bo kula jest jedyną powierzchnią, którą da się wytworzyć bez odniesienia do orientacji. Dwa kawałki szkła pocierane o siebie z ziarnem ściernym i przypadkowym ruchem dążą samoistnie do powierzchni kulistej — to właściwość geometrii, a nie sprytu rzemieślnika. Przez czterysta lat była to jedyna metoda dająca powtarzalną dokładność optyczną, i dlatego cała optyka wyrosła na kompromisie z kulą.

Promienie brzegowe kontra przyosiowejedna soczewka, wiele ognisk
aberracja podłużna brzeg oś promienie równoległe z nieskończoności
Im dalej od osi wszedł promień, tym bliżej przecina oś. Ogniska nie ma — jest przedział.

Warto zauważyć, jak szybko to narasta. Odchylenie od ideału rośnie z trzecią potęgą odległości od osi — promień wchodzący dwa razy dalej od osi chybia osiem razy bardziej. Dlatego zewnętrzny pierścień źrenicy odpowiada za nieproporcjonalnie dużą część problemu, a odcięcie go przymknięciem przysłony daje tak wyraźną poprawę.

Ta sama trzecia potęga tłumaczy, dlaczego jasne obiektywy są tak trudne i tak drogie. Przejście z f/2 na f/1,4 zwiększa promień źrenicy o czterdzieści procent, ale wielkość, z którą walczy konstruktor, rośnie prawie trzykrotnie. Ostatnia przysłona jasności kosztuje więcej niż wszystkie poprzednie razem.

Przymknięcie odcina problemtrzecia potęga w akcji
f/1,4f/2,8f/5,6 aberracja 1,00 aberracja 0,12 aberracja 0,016 Odchylenie rośnie z trzecią potęgą promienia, więc dwie przysłony zmniejszają je osiemnastokrotnie.
To jest lewa gałąź krzywej „słodkiego punktu” z Rozdziału 6 — i powód, dla którego opada tak stromo.

Warto zobaczyć te liczby, bo tłumaczą rzecz, która na wykresie z Rozdziału 6 wyglądała na przesadę. Przymknięcie o dwie przysłony zmniejsza promień źrenicy o połowę, ale aberrację — osiemnastokrotnie, bo wchodzi trzecia potęga i jeszcze uśrednienie po polu. Stąd ta charakterystyczna, gwałtownie opadająca lewa gałąź: pierwsze dwie przysłony przymknięcia dają niemal całą dostępną poprawę, a każda kolejna już prawie nic.

Objaw · co widać w obrazie

Poświata, mgiełka i miękkość, która nie jest nieostrością

Skoro nie ma jednego ogniska, to gdziekolwiek postawisz matrycę, dostaniesz plamkę zamiast punktu. Ale — i to jest ważne — plamkę o bardzo charakterystycznym rozkładzie: ostre jądro otoczone słabą, rozległą poświatą. Jądro tworzą promienie przyosiowe, które zbiegły się prawidłowo; poświatę tworzą promienie brzegowe, rozrzucone wokół.

To odróżnia aberrację sferyczną od zwykłej nieostrości i jest kluczem do rozpoznawania jej w materiale. Nieostrość rozmywa wszystko równomiernie — detal znika. Aberracja sferyczna zostawia detal na miejscu i dokłada do niego mgłę. Zdjęcie wygląda jednocześnie ostro i miękko, co brzmi jak sprzeczność, dopóki nie zobaczy się tego na własne oczy.

Plamka z aberracją sferycznąostre jądro plus poświata
IDEALNYABERRACJA SFERYCZNANIEOSTROŚĆ punkt jądro zostaje, dochodzi mgła detal znika równomiernie Środkowy przypadek jest ostry i miękki naraz — i to jest cała różnica.
Nieostrość zabiera detal. Aberracja sferyczna zostawia go i dokłada poświatę.

W praktyce objawia się to na trzy sposoby, w kolejności od najbardziej do najmniej oczywistego:

Focus shift ma jeszcze jedną cechę, którą warto znać: jego kierunek zależy od znaku aberracji. Przy niedokorygowanej ostrość przesuwa się przy przymykaniu od kamery, przy przekorygowanej — ku niej. Asystenci pracujący stale z jednym zestawem obiektywów znają ten kierunek na pamięć i kompensują go odruchowo, przesuwając znacznik o kilka centymetrów w znaną stronę.

Ten ostatni punkt bywa w praktyce najbardziej dokuczliwy i warto go znać, bo łatwo o pomyłkę w diagnozie. Jeśli obiektyw jest ostry przy pełnym otworze i przy f/8, ale wyraźnie chybia przy f/2,8, to nie jest wada mechaniki ani rozkalibrowany autofokus. To jest focus shift, i jest właściwością konstrukcji, nie egzemplarza.

Znak · dwie strony tej samej wady

Niedokorygowana, przekorygowana i dlaczego trzeba wybrać

Do tej pory zakładaliśmy, że promienie brzegowe skupiają się bliżej. Tak zachowuje się pojedyncza soczewka skupiająca i taki jest przypadek naturalny — nazywa się aberracją niedokorygowaną. Konstruktor może jednak dołożyć element rozpraszający, który działa przeciwnie, i przestrzelić: wtedy promienie brzegowe skupiają się dalej niż przyosiowe. To jest przekorygowanie.

Między jednym a drugim jest stan zerowy, w którym obie tendencje się znoszą. Wygląda na oczywisty wybór i przez większość historii optyki był celem. Okazuje się jednak, że nie zawsze jest optymalny — i tu dochodzimy do rzeczy, którą zapowiadał Rozdział 9.

Znak aberracji sferycznej decyduje o tym, gdzie w krążku nieostrości gromadzi się energia:

Znak wady kontra bokehprzód i tył zamieniają się rolami
PRZED OSTROŚCIĄZA OSTROŚCIĄ NIEDOKORYGOWANAPRZEKORYGOWANA obrączka · nerwowo miękko · kremowo miękko · kremowo obrączka · nerwowo
Przekątna tej tabeli jest pusta z konieczności: nie da się mieć miękko po obu stronach.

Konstruktor musi więc wybrać jedną stronę i wybór ten jest wpisany w obiektyw na stałe. Obiektywy portretowe koryguje się lekko niedokorygowanie, bo tło ma być piękne, a przód i tak jest rzadko rozmyty. Obiektywy do zdjęć technicznych i reprodukcji — do zera, bo tam liczy się wierność, a nie wrażenie.

Istnieje też trzecia droga, wykorzystywana w kilku legendarnych konstrukcjach portretowych: zostawić aberrację celowo i dać użytkownikowi pokrętło do jej regulacji. Przesuwając jeden element wzdłuż osi, zmienia się stopień korekcji, a wraz z nim ilość poświaty. Takie obiektywy istnieją do dziś i sprzedają się dokładnie tym, że mają wadę, którą można dawkować.

Czym konstruktor realnie z tym walczy — podział mocy, kształt soczewki, asfera — w Dodatku F.

W CG · dlaczego renderer tego nie ma

Aberracja sferyczna w renderze i w compie

Standardowa kamera w rendererze nie ma aberracji sferycznej z prostego powodu: nie ma soczewek. Model cienkiej soczewki zakłada idealne skupienie w punkcie, a stożek promieni ma tam idealnie równomierne wypełnienie. Każdy krążek nieostrości wychodzi więc płaski jak naleśnik — czyli odpowiada obiektywowi skorygowanemu do zera, jakiego w praktyce prawie nie ma.

Trzy drogi, żeby to naprawić, w kolejności rosnącego kosztu:

Warto też pamiętać o kolejności w łańcuchu. Poświata z aberracji sferycznej powstaje w obiektywie, czyli przed matrycą — a więc przed ziarnem, przed halacją i przed wszystkim, co dokłada nośnik. Nałożona na końcu, po ziarnie, rozmywa je razem z obrazem i daje wygląd, który czyta się jako zły odszumiacz, a nie jako stare szkło. Pełny łańcuch omawiamy w Rozdziale 36, ale ta jedna zasada wystarcza na większość przypadków: co powstało w obiektywie, idzie przed tym, co powstało w matrycy.

Praktyczna uwaga do tej ostatniej metody, bo jest źródłem typowego błędu. Poświata z aberracji sferycznej jest ciasna — sięga kilku, może kilkunastu pikseli od źródła. Szeroka, miękka łuna rozlana na ćwierć kadru to już nie aberracja, tylko veiling glare, i ma inną przyczynę oraz inne zachowanie przy przymykaniu. Mieszanie ich daje obraz, który nie odpowiada żadnemu realnemu obiektywowi.

Z praktyki

Rozpoznasz ją po reakcji na przymknięcie. Jeśli miękkość i poświata znikają po przymknięciu o dwie przysłony — to aberracja sferyczna. Jeśli zostają — to veiling glare albo filtr dyfuzyjny. Ta jedna próba rozdziela trzy zjawiska, które w gotowym kadrze wyglądają podobnie.

Przy dopasowywaniu starego szkła zacznij od tekstury źrenicy, nie od glow. Odruch podpowiada dołożyć poświatę w compie, bo to widać najbardziej. Ale to bokeh niesie więcej informacji o obiektywie i jest trudniejsze do podrobienia później. Gradient w źrenicy załatwia obie rzeczy naraz i jest zgodny z geometrią sceny.

Nie kopiuj focus shiftu, jeśli nie musisz. Jest to wada, którą widz odbiera jako błąd ostrości, a nie jako charakter. W materiale referencyjnym bywa obecna, bo asystent nie zdążył jej skompensować — ale odtwarzanie jej w renderze daje ujęcie wyglądające na źle zrobione, a nie na nakręcone starym szkłem.

Słowniczek
aberracja sferyczna
Wada polegająca na tym, że promienie wchodzące w różnej odległości od osi skupiają się w różnych punktach. Właściwość kształtu kulistego, nie wykonania.
aberracja podłużna
Odległość między ogniskiem promieni brzegowych a przyosiowych. Miara nasilenia aberracji sferycznej.
niedokorygowana / przekorygowana
Znak wady: brzeg skupia bliżej (niedo-) albo dalej (prze-) niż oś. Decyduje o tym, po której stronie ostrości bokeh jest miękkie.
focus shift
Przesunięcie płaszczyzny ostrości przy przymykaniu przysłony, wynikające z odcinania części rozciągniętej strefy skupienia.
glow
Ciasna poświata wokół jasnych punktów, pochodząca od promieni brzegowych. Nie mylić z veiling glare, który jest szerszy i nie znika po przymknięciu.
powierzchnia asferyczna
Powierzchnia odbiegająca od kuli, policzona tak, by minimalizować aberrację. Zastępuje kilka soczewek sferycznych kosztem drogiej produkcji.
kształt optymalny soczewki
Rozkład krzywizn obu powierzchni minimalizujący aberrację przy zadanej mocy. Dla wiązki z nieskończoności — mocniejsza krzywizna od strony wiązki.
Idź głębiej
Dodatek F — Pięć aberracji Seidela Dodatek AF — Katalog kształtów bokeh