2.39 · anamorf1.85 · sferyczny1.43 · IMAXSkutek · rytm montażu
Rozdział 41 / Język

Format jako autorstwo

Proporcje kadru decydują, ile twarzy mieści się obok siebie, jak długo można trzymać ujęcie i czy pion w ogóle istnieje. Wybór formatu zapada przed pierwszym dniem zdjęciowym i rządzi wszystkim potem.

TL;DR
Pierwszeństwo · decyzja przed decyzjami

Dlaczego to nie jest wybór techniczny

Format bywa traktowany jako pozycja w karcie technicznej, obok liczby klatek i przestrzeni barwnej. Tymczasem jest to decyzja podejmowana najwcześniej i wiążąca najdłużej — bo wszystko, co robi potem operator, dzieje się w jej granicach.

Zależności są trzy i wszystkie wynikają wprost z wcześniejszych części tej książki.

Format wyznacza ogniskowe. Kąt widzenia to iloraz szerokości bramki i ogniskowej, więc ta sama kompozycja na większym formacie wymaga dłuższego szkła. To nie jest kwestia przyzwyczajenia; to jest ten sam wzór, co w Dodatku S.

Ogniskowa wyznacza głębię. Dłuższe szkło przy tej samej kompozycji daje płytszą strefę ostrości, jak liczy Dodatek E. Duży format nie ma więc „ładniejszej głębi” z jakiegoś nieuchwytnego powodu — ma płytszą, i to o mierzalną wielkość.

Proporcja wyznacza kompozycję. Kadr 2,4:1 nie mieści postaci stojącej w pełnej wysokości bez wielkiego zapasu po bokach; kadr 1,33:1 nie mieści dwóch osób w rozmowie bez ciasnoty. Proporcja rozstrzyga więc, które ujęcia są naturalne, a które wymagają wysiłku.

Cztery formatyten sam kąt widzenia, cztery konsekwencje
kształt kadru · postać 1,7 m dla skali bramka— proporcja— ogniskowa na 40°— głębia · 3 m, T/2,8— wobec Super 35— — krążek dopuszczalny liczony jako przekątna formatu / 1500
Wszystkie cztery ustawione na ten sam kąt widzenia 40° w poziomie i tę samą odległość. Zmienia się wyłącznie format — i za nim wszystko inne.

Ostatni wiersz odczytu jest tym, na co warto patrzeć. Przejście z Super 35 na anamorficzne 65 mm skraca strefę ostrości z dziewięćdziesięciu centymetrów do dwudziestu trzech przy identycznym kadrze i tej samej przysłonie. Jest to różnica między swobodą aktora a taśmą mierniczą przy każdym ujęciu.

Przypadek · format wybrany dla ograniczeń

Ultra Panavision 70

Nienawistna ósemka ze zdjęciami Roberta Richardsona jest przykładem szczególnym, bo format wybrano tu nie mimo jego ograniczeń, tylko właśnie dla nich.

Co to jest. Ultra Panavision 70 to taśma 65 mm z anamorficznymi obiektywami o ściśnięciu 1,25×, rozciągana przy projekcji do proporcji około 2,75–2,76:1. Zestaw obiektywów odnaleziono w zapleczu Panavisionu; był to sprzęt nieużywany od dekad. Film był pierwszym fabularnym pokazywanym w anamorficznym formacie 70 mm w systemie jednoprojektorowym od Chartumu z 1966 roku.

Ściśnięcie 1,25× jest tu kluczowe i nietypowe. Anamorf kinowy zwykle ściska dwukrotnie; tutaj ściśnięcie jest niewielkie, bo negatyw 65 mm sam z siebie jest już szeroki. Efekt uboczny jest taki, że wszystkie zjawiska anamorficzne z Rozdziału 20 występują w wersji przytłumionej — owalne bokeh jest lekko owalne, smugi są słabe, oddech przy ostrzeniu mniejszy.

Rachunek, który warto zrobić samemu. Negatyw 65 mm z tym ściśnięciem daje w kamerze proporcję około 2,86:1, a podawana proporcja projekcyjna to 2,76:1. Różnica bierze się z kadrowania kopii, nie z optyki — i jest przykładem tego, o czym mówił Dodatek S: bramka kamery i bramka projekcji to dwie różne liczby, a mylenie ich daje błąd kadru rzędu czterech procent.

Proporcja · gdzie wolno postawić człowieka

Kadr jako plan miejsca

Proporcja kadru bywa opisywana jako sprawa gustu albo tradycji gatunku. Ma jednak konsekwencję czysto geometryczną, którą warto nazwać, bo z niej wynika reszta.

Człowiek jest pionowy, a kadr filmowy poziomy. Postać stojąca w pełnej wysokości wypełnia kadr w pionie, więc im szersza proporcja, tym więcej miejsca zostaje po bokach — i tym więcej trzeba tam czymś zapełnić. Sylwetka o proporcji 1,7 m na 0,45 m, wypełniająca kadr na całą wysokość, zajmuje przy 2,39:1 około jedenastu procent jego szerokości, a przy 1,33:1 dwadzieścia — czyli prawie dwa razy więcej.

Ta sama postaćtrzy proporcje kadru
1,33:11,85:12,39:1 20% szerokości14%11% wystarcza jedna postać zostaje miejsce na kontekst pustkę trzeba czymś uzasadnić sylwetka 1,7 × 0,45 m, wypełniająca kadr na całą wysokość
Kadry mają jednakową wysokość, żeby porównanie dotyczyło wyłącznie szerokości. Postać jest w każdym tej samej wielkości — zmienia się tylko to, ile miejsca zostaje obok niej.

Wynikają stąd trzy rozwiązania, po które szeroka proporcja sięga i po których się ją rozpoznaje.

Odwrotnie działa proporcja bliska kwadratowi. Mieści postać wygodnie, ale zmusza do cięcia przy dwóch osobach i utrudnia pokazanie przestrzeni. Nie jest więc ani lepsza, ani gorsza — jest wyborem, który jedne sceny czyni łatwymi, a inne kosztownymi.

W CG · co z tego wynika przy pracy

Format w wirtualnej kamerze

Dla pracy z plate'em format przekłada się na trzy konkretne rzeczy i wszystkie trzy bywają źródłem błędów.

Bramka, a nie proporcja. Kamera renderera potrzebuje szerokości bramki w milimetrach, a nie proporcji kadru. Wpisanie „2,39:1” zamiast „24,89 mm” daje kąt widzenia przypadkowy — i jest to najczęstsza pomyłka z listy w Dodatku S.

Anamorf wymaga dwóch liczb. Materiał anamorficzny ma inną szerokość efektywną niż fizyczną. Renderer trzeba ustawić albo na bramkę pomnożoną przez ściśnięcie, albo na niekwadratowe piksele — i te dwa sposoby dają ten sam wynik tylko wtedy, gdy się ich nie miesza.

Anamorf w rendererzedwa sposoby, jeden wynik
SPOSÓB A bramka × ściśnięcie 24,89 × 2 = 49,78 mm piksele kwadratowe SPOSÓB B bramka bez zmian 24,89 mm piksel 2:1, niekwadratowy OBA NARAZ bramka × 2 i piksel 2:1 kadr dwukrotnie za szeroki objaw: element ściśnięty w pionie A i B dają identyczny obraz. Pomieszanie ich daje błąd o czynnik równy ściśnięciu. test: okrąg w scenie musi wyjść okręgiem po rozciągnięciu
Obie kolumny zielone są poprawne i wzajemnie wymienne. Czerwona jest najczęstszym błędem przy materiale anamorficznym — i rozpoznaje się ją jednym testem z okręgiem.

Głębia musi odpowiadać formatowi. Element wyrenderowany z głębią policzoną dla Super 35 wstawiony w plate z 65 mm będzie zbyt ostry w tle, i to o czynnik, który da się odczytać z widgetu wyżej. Nie jest to kwestia gustu ani siły rozmycia — jest to inny rozkład ostrości w głąb sceny, a rozkład jest tym, co oko sprawdza.

Ostatnia uwaga wraca do tezy tego rozdziału. Skoro format narzuca ogniskowe, ogniskowe narzucają głębię, a głębia jest tym, po czym poznaje się nieprawidłowo osadzony element — to format jest pierwszą rzeczą, którą trzeba ustalić, i ostatnią, którą można zmienić. Jest to decyzja autorska w tym sensie, że wszystkie następne podejmuje się już w jej granicach.

Dwie drogi do szerokiego kadru

Ściśnięcie kontra przycięcie

Szeroką proporcję da się osiągnąć na dwa sposoby, które dają ten sam kształt kadru i zupełnie różny obraz. Rozróżnienie jest praktyczne, bo z materiału da się je odczytać i bo w compie wymagają innego traktowania.

Dwie drogiten sam kadr, inny nośnik
ANAMORF · ściśnięcie cały negatyw wykorzystany okrąg zapisany jako elipsa — prostuje go projekcja bokeh owalne, smugi poziome, oddech większy SFERYK · przycięcie 44% wysokości odrzucone okrąg zostaje okręgiem, nic nie trzeba prostować bokeh okrągłe, brak smug, mniej ziarna w kadrze
Przy proporcji 2,39:1 z bramki 1,33:1 przycięcie odrzuca 44 procent wysokości negatywu. Anamorf zachowuje ją całą — i to jest jego jedyny obiektywny argument.

Anamorf wykorzystuje cały negatyw. Obraz jest ściśnięty w poziomie, więc mieści się w kadrze o proporcji bliskiej kwadratowi, a przy projekcji zostaje rozciągnięty. Zysk jest mierzalny: przy przejściu z 1,33:1 na 2,39:1 przycięcie odrzuca prawie połowę powierzchni światłoczułej, a więc i połowę stosunku sygnału do szumu z Dodatku N.

Sferyk z przycięciem niczego nie ściska. Kadr powstaje przez odrzucenie góry i dołu, więc obraz jest zwykły — okrągłe bokeh, brak smug, brak zwiększonego oddechu. Płaci się powierzchnią nośnika, co przy dzisiejszych matrycach bywa ceną akceptowalną, a przy taśmie było wysoką.

Dla nas najważniejsza jest konsekwencja praktyczna: z gotowego kadru 2,39:1 da się rozpoznać, którą drogą powstał — po kształcie bokeh, po obecności poziomych smug i po tym, czy rozmycie tła jest okrągłe, czy owalne. A rozpoznanie decyduje, czym element trzeba dopasować.

Historia · dlaczego formaty w ogóle się mnożyły

Format jako odpowiedź na presję

Warto na koniec zauważyć, że wielość formatów nie wzięła się z poszukiwania wyrazu. Wzięła się z kolejnych nacisków technicznych i handlowych — a każdy z nich zostawił po sobie proporcję, której dziś używa się już dla innych powodów.

Rozmiar klatki wyznaczyła perforacja. Format 35 mm z czterema otworami na klatkę dał kadr bliski 1,33:1 i przez dekady nikt tego nie kwestionował, bo nie było po co.

Ścieżka dźwiękowa zwęziła kadr. Miejsce na dźwięk trzeba było zabrać z szerokości obrazu, więc proporcja poszła w stronę kwadratu — i dopiero korekta bramki przywróciła coś zbliżonego do wcześniejszego kształtu.

Konkurencja z telewizją rozszerzyła go z powrotem. Szeroki kadr był rzeczą, której mały odbiornik nie potrafił pokazać — i stąd wysyp formatów panoramicznych, w tym anamorficznych i wielkoformatowych.

Konsekwencja dla czytania kadru jest taka, że proporcja niesie ze sobą historyczne skojarzenia niezależne od jej geometrii. Kadr bliski kwadratowi czyta się jako dawny albo intymny, bardzo szeroki jako widowiskowy — i nie dlatego, że coś w geometrii to narzuca, tylko dlatego, że widz widział tysiące filmów, które tak właśnie tych proporcji używały.

Jest to jedyne miejsce w tej książce, gdzie działa mechanizm nieoptyczny, i warto to nazwać wprost. Wszystkie pozostałe zjawiska działały przez fizykę; ten działa przez pamięć widza — a operator korzysta z niego dokładnie tak samo świadomie.

Z praktyki

Zapisuj bramkę w milimetrach, nie proporcję. Proporcja da się policzyć z bramki, bramka z proporcji nie. Jedna liczba mniej w notatce oznacza godzinę szukania przy poprawkach.

Przy anamorfie sprawdź ściśnięcie pomiarem. Okrąg w scenie musi wyjść okręgiem po rozciągnięciu. Ściśnięcie 1,25×, 1,3×, 1,5× i 2× występują wszystkie i wyglądają podobnie na pierwszy rzut oka.

Porównuj głębię, nie ostrość. Element sprawdza się na gradiencie rozmycia w głąb sceny, a nie na jednym planie. Dwie rzeczy w różnych odległościach w plate'cie dają odniesienie lepsze niż jakikolwiek suwak.

Słowniczek
bramka kadrowa
Fizyczny obszar rejestrowany przez kamerę, w milimetrach. Podstawa wszystkich rachunków kąta widzenia.
ściśnięcie anamorficzne
Ile razy obraz jest ściśnięty w poziomie na nośniku. Spotykane wartości: 1,25×, 1,3×, 1,5×, 2×.
proporcja projekcyjna
Proporcja kadru pokazywanego widzowi. Bywa węższa niż proporcja negatywu, bo kopia jest kadrowana.
krążek dopuszczalny
Największe rozmycie punktu uznawane jeszcze za ostre. Skaluje się z formatem, więc głębia zależy od niego podwójnie.
Idź głębiej
Dodatek AA — Formaty i ekwiwalencja