Ziarno · strukturaSzum · addytywnyZależność · od ekspozycjiKorelacja · przestrzenna
Rozdział 29 / Matryca

Ziarno to nie szum

Ziarno jest strukturą — kryształkami srebra o różnej wielkości, skorelowanymi przestrzennie i zależnymi od ekspozycji. Szum gaussowski nie jest niczym z tych trzech i dlatego nigdy nie wygląda jak taśma.

TL;DR
Natura · ziarno jest obrazem, nie warstwą

Dlaczego to nie jest szum

Emulsja składa się z kryształków halogenku srebra zawieszonych w żelatynie. Kryształek naświetlony wystarczająco silnie wywołuje się w całości i staje się nieprzezroczystym ziarnem srebra; kryształek naświetlony za słabo nie wywołuje się wcale. Nie ma stanu pośredniego — pojedyncze ziarno jest albo czarne, albo go nie ma.

Obraz na negatywie jest więc zbiorem czarnych kropek o różnej wielkości, rozłożonych losowo. Wrażenie półtonu bierze się z ich gęstości, tak jak w druku rastrowym. To, co nazywamy ziarnem, jest widocznością tej struktury — a nie zakłóceniem nałożonym na coś gładszego.

Różnica nie jest filozoficzna. Ma trzy konsekwencje, z których każda odróżnia ziarno od szumu gaussowskiego i każda jest do odtworzenia.

Struktura kontra szumten sam poziom, inny charakter
ZIARNOSZUM GAUSSOWSKI kropki o różnej wielkości, skupione sąsiedzi zależni od siebie każdy piksel niezależnie brak struktury i brak skali
Oba obrazy mają ten sam rozrzut jasności. Różni je to, czy sąsiadujące punkty coś o sobie wiedzą.

Ziarno ma skalę. Kryształki mają rozmiar — rzędu dziesiątych mikrometra do kilku mikrometrów — więc struktura ma charakterystyczną wielkość. Szum gaussowski jest z definicji bez skali: zmienia się z piksela na piksel, i to niezależnie od rozdzielczości, w jakiej pracujesz.

Ziarno jest skorelowane przestrzennie. Skoro kryształek pokrywa kilka pikseli skanu, to te piksele mają wspólną wartość. Sąsiedzi nie są niezależni — a w szumie gaussowskim są, z definicji.

Ziarno jest w kanałach różne i niezależne. Trzy emulsje mają różną wielkość kryształków i wywołują się osobno, więc ziarno w kanale niebieskim jest grubsze niż w zielonym, jak wynika z Dodatku O. Szum dodany jednakowo do trzech kanałów daje strukturę szarą, a nie barwną — i to jest widoczne od razu.

Warto przy tym zauważyć, że matryca cyfrowa ma częściowo pierwszą i trzecią z tych cech, choć z zupełnie innych powodów. Skalę nadaje jej rozstaw pikseli, a różnicę między kanałami — mozaika Bayera z Dodatku M, w której czerwony i niebieski są próbkowane rzadziej, więc ich szum po interpolacji jest grubszy. Cyfrowy szum też nie jest gaussowski — tylko jest nim bliżej niż ziarno.

Ekspozycja · zależność odwrotna niż w cyfrze

Gdzie ziarno jest najsilniejsze

To jest różnica najważniejsza praktycznie i najczęściej pomijana. Ziarno taśmy i szum matrycy zachowują się w funkcji jasności przeciwnie.

Szum matrycy, jak liczy Rozdział 27, jest względnie największy tam, gdzie fotonów jest najmniej — czyli w cieniach. W światłach ginie, bo pierwiastek z dużej liczby jest wobec niej mały.

Ziarno zachowuje się inaczej, bo jego źródłem nie jest liczba fotonów, tylko losowość wywołania kryształków. W bardzo ciemnych partiach prawie żaden się nie wywołał — jest ich mało, więc i struktury mało. W bardzo jasnych wywołały się prawie wszystkie — powierzchnia jest niemal jednolicie czarna, więc struktury też mało. Maksimum wypada pośrodku, gdzie mniej więcej połowa kryształków się wywołała i rozrzut jest największy.

Jest to dokładnie ta sama zależność, którą zna każdy, kto rzucał monetą. Jeśli każdy kryształek wywołuje się z prawdopodobieństwem p, to rozrzut liczby wywołanych jest największy przy p równym połowie, a znika przy zerze i przy jedynce. Ziarno jest widocznością tej niepewności, więc dziedziczy po niej kształt: krzywa z jednym maksimum pośrodku, opadająca symetrycznie na oba końce.

Warto zauważyć, że jest to argument czysto statystyczny i nie odwołuje się do chemii ani do fizyki srebra. Wystarczy, że coś przełącza się losowo między dwoma stanami — a to znaczy, że ta sama krzywa opisze każdy nośnik o strukturze ziarnistej, niezależnie od tego, z czego jest zrobiony. Cyfra nie ma takiej krzywej nie dlatego, że jest lepsza, tylko dlatego, że jej piksel nie jest przełącznikiem, tylko licznikiem.

Widoczność w funkcji jasnościtaśma kontra matryca
półtony
PODGLĄD ZIARNA cieniepółtonyświatła ziarno taśmy · maksimum w środku szum matrycy maleje ku światłom W półtonach ziarno jest najsilniejsze, a szum matrycy już umiarkowany.
Dwie krzywe przecinają się raz i rozchodzą na obu końcach. Dopasowanie w jednym punkcie nie daje zgodności w żadnym innym.

Konsekwencja dla pracy jest bezpośrednia. Element CG z dodanym szumem cyfrowym, wstawiony w plate z taśmy, będzie miał za dużo struktury w cieniach i za mało w półtonach — czyli dokładnie odwrotnie niż otoczenie. Ponieważ półtony to zwykle twarze i główne obiekty, błąd trafia w miejsce, na które widz patrzy.

Rachunek na szum fotonowy, szum odczytu i ISO w działkach — Dodatek N.

Korelacja · dlaczego skala ma znaczenie

Ziarno nie skaluje się z rozdzielczością

Kryształek ma rozmiar fizyczny, mierzony w mikrometrach na negatywie. Nie ma pojęcia o tym, w jakiej rozdzielczości ktoś ten negatyw zeskanuje.

Wynika stąd rzecz, która przy pierwszym spotkaniu bywa zaskoczeniem: ten sam materiał zeskanowany w 2K i w 6K ma ziarno o tym samym rozmiarze fizycznym i trzykrotnie różnym rozmiarze w pikselach. Skan w wyższej rozdzielczości nie ma „drobniejszego ziarna” — ma to samo ziarno, tylko pokazane dokładniej.

Szum gaussowski zachowuje się odwrotnie: generowany per piksel, zawsze ma rozmiar jednego piksela, niezależnie od rozdzielczości. Dodany do renderu w 4K, a potem oglądany po przeskalowaniu do 2K, po prostu znika w uśrednieniu — podczas gdy prawdziwe ziarno przetrwałoby, bo jego skala jest większa od piksela.

Stąd zasada, którą warto traktować dosłownie: ziarno dodaje się w rozdzielczości dostawy i o rozmiarze wynikającym z materiału, a nie w rozdzielczości roboczej i o rozmiarze jednego piksela. Jeśli sekwencja jest skanowana z negatywu, rozmiar ziarna trzeba zmierzyć na plate'cie, a nie założyć.

Pomiar jest prosty i warto go zrobić raz na sekwencję. Powiększ fragment gładkiej powierzchni w półtonie — ścianę, niebo, skórę — do skali, w której widać pojedyncze punkty, i policz, ile pikseli zajmuje typowa struktura. Ta jedna liczba jest promieniem rozmycia, którego potrzebujesz przy generowaniu ziarna, i zwykle wypada między jednym a trzema pikselami.

Ten sam pomiar wyłapuje przy okazji dwie rzeczy, które inaczej ujawniłyby się później. Jeśli struktura ma rozmiar dokładnie jednego piksela, materiał nie pochodzi z taśmy, tylko z matrycy — albo został odziarniony i zaszumiony ponownie. A jeśli w różnych ujęciach sekwencji rozmiar jest różny, część z nich przeszła inną drogę: inny skan, inne skalowanie albo inne źródło.

Ten sam negatyw, dwa skanyziarno nie wie o rozdzielczości
SKAN 2KSKAN 6K ziarno ≈ 1 piksel to samo ziarno ≈ 3 piksele Kryształki są w obu kadrach w tych samych miejscach i tej samej wielkości. Zmieniła się tylko gęstość siatki.
Skan w wyższej rozdzielczości nie ma drobniejszego ziarna. Ma to samo ziarno pokazane dokładniej — i to jest różnica, którą trzeba znać przed dodaniem czegokolwiek.
W CG · trzy poprawki, w kolejności ważności

Jak zrobić ziarno, które wygląda

Szum gaussowski nie wygląda jak taśma z trzech powodów wypisanych wyżej. Naprawia się je trzema poprawkami, a ich kolejność odpowiada temu, ile każda wnosi.

Pierwsza i najważniejsza: modulacja jasnością. Ziarno musi być najsilniejsze w półtonach, słabsze w cieniach i w światłach. Jedna krzywa mnożąca amplitudę szumu przez wartość zależną od jasności piksela załatwia większość różnicy — i jest to poprawka, którą da się zrobić w każdym narzędziu.

Druga: rozmycie i wyostrzenie. Korelację przestrzenną najprościej uzyskać, rozmywając biały szum, a potem przywracając mu amplitudę. Otrzymana struktura ma skalę, którą nadaje promień rozmycia — i to jest parametr, który dopasowuje się do plate'u.

Trzecia: osobne kanały. Wygeneruj trzy niezależne warstwy o różnej skali i różnej amplitudzie, zamiast jednej wspólnej. Kanał niebieski najgrubszy, zielony najdrobniejszy. Kosztuje trzykrotnie więcej pracy i wnosi mniej niż dwie poprzednie — ale to ona odpowiada za wrażenie, że ziarno jest „kolorowe”, a nie szare.

Trzy poprawkiile każda wnosi
BIAŁY SZUM+ MODULACJA + SKALA+ KANAŁY 0%+55% +30%+15% Udziały szacunkowe, ale kolejność nie budzi wątpliwości: modulacja jasnością wnosi więcej niż dwie pozostałe razem.
Jeśli masz czas tylko na jedną poprawkę, zrób pierwszą. Jeśli na dwie — pierwszą i drugą.

Warto zauważyć, dlaczego akurat modulacja wnosi najwięcej. Pozostałe dwie poprawki zmieniają charakter struktury, który widz ocenia dopiero po powiększeniu. Modulacja zmienia rozkład struktury po kadrze — a to widać w normalnej skali, bo decyduje o tym, czy twarz jest ziarnista, czy gładka. Oko porównuje element z otoczeniem w tym samym tonie, nie w powiększeniu.

Czwartej poprawki nie ma i warto to powiedzieć wprost. Nie próbuj symulować pojedynczych kryształków. Modele oparte na rozkładzie ziaren istnieją i są poprawne fizycznie, ale przy rozdzielczościach, w jakich się pracuje, dają wynik nieodróżnialny od trzech poprawek wyżej — za wielokrotnie wyższą cenę obliczeniową.

Gdzie w łańcuchu wstawić ziarno i pełny przepis na jego wykonanie — Dodatek Y.

Z praktyki

Zmierz ziarno w trzech miejscach, nie w jednym. W cieniu, w półtonie i w świetle. Trzy liczby powiedzą ci od razu, czy plate pochodzi z taśmy (maksimum w środku), czy z matrycy (maleje monotonicznie) — i dadzą krzywą modulacji do wpisania.

Ziarno idzie na samym końcu łańcucha optycznego, ale przed korekcją barwną. Powstaje w warstwie czułej, więc po flarze, po halacji i po całej optyce. Wstawione po gradingu nie zmienia się razem z nim i zdradza się przy każdej korekcji kontrastu.

Nie odziarniaj plate'u. Ten sam argument, co przy szumie w Rozdziale 27: odziarnianie zabiera razem z ziarnem drobny detal, a element CG nadal jest gładszy. Dodawanie do renderu jest tańsze, odwracalne i nie rusza materiału.

Słowniczek
ziarno
Struktura obrazu na taśmie, wynikająca z losowego rozmieszczenia i wywołania kryształków srebra. Nie jest zakłóceniem nałożonym na obraz — jest obrazem.
korelacja przestrzenna
Zależność wartości sąsiadujących punktów. Ziarno ją ma, bo kryształek pokrywa kilka pikseli; szum gaussowski nie ma jej z definicji.
granulacja
Miara ziarnistości materiału, podawana jako rozrzut gęstości mierzony przez otwór o ustalonej wielkości.
modulacja jasnością
Zmiana amplitudy ziarna w zależności od tonu. Dla taśmy krzywa z maksimum w półtonach, dla matrycy opadająca ku światłom.
Idź głębiej
Dodatek N — Szum fotonowy, szum odczytu i ISO Dodatek Y — Ziarno w compie