Ten sam wolumen z Rozdziału 18 — tylko rozciągnięty na całą planetę. Niebieskie niebo, czerwony zachód słońca i biała poświata wokół słońca to jeden i ten sam mechanizm: rozpraszanie światła na cząsteczkach powietrza, widziane w trzech różnych okolicznościach.
W południe światło słońca przebija atmosferę praktycznie na wprost — krótka droga przez ośrodek rozpraszający. O zachodzie słońce jest niemal na wysokości horyzontu, więc to samo światło przebywa dużo dłuższą drogę przez tę samą atmosferę, zanim dotrze do Twojego oka.
Rozpraszanie Rayleigha zachodzi na cząsteczkach dużo mniejszych niż długość fali światła (azot, tlen) i silnie zależy od długości fali — krótsze, niebieskie fale rozpraszają się około 10 razy silniej niż czerwone. To dlatego niebo w dzień jest niebieskie (rozproszone niebieskie światło dociera z każdej strony), a zachodzące słońce czerwone (niebieskie zostało rozproszone po drodze, zanim dotarło do Ciebie na wprost).
Rozpraszanie Mie zachodzi na większych cząsteczkach (aerozole, kropelki wody, pył) i rozprasza głównie do przodu, praktycznie niezależnie od długości fali. To źródło białej poświaty wokół słońca i mlecznego wyglądu zamglonego nieba.
↓ Dodatek Z — wzór na kierunek rozproszenia„Sky Texture” w Blenderze, „Physical Sky” w Arnoldzie/V-Rayu i systemy nieba w Unrealu (model Nishity albo Preethama) implementują właśnie to: sumę rozpraszania Rayleigha i Mie, ray marchowaną przez atmosferę z Rozdziału 18. To dlatego zmiana „Sun angle” w tych systemach przelicza kolor całego nieba, nie tylko jasność — dosłownie zmienia długość drogi światła przez atmosferę.
Ta sama para efektów tłumaczy też, czemu odległe góry wydają się niebieskawe (Rayleigh z powietrza między Tobą a nimi) i czemu smog robi niebo białe, nie niebieskie (więcej dużych cząsteczek = więcej Mie, mniej wybiórczego Rayleigha).
To była ostatnia specjalizacja. W ostatnim rozdziale tej książki zbierzemy wszystko — od pierwszego promienia z Rozdziału 2 po denoising z Rozdziału 19 — w jedną, kompletną mapę tego, czym jest dzisiaj ray tracer.