Widzisz X, za Y godzin będzie Z. Z uczciwie podaną skutecznością każdej reguły.
Zasada działania tej strony
Wszystko poniżej opiera się na jednym: niebo pokazuje front, zanim front nas dosięgnie. Chmury wysokie idą 8–13 km nad ziemią i wyprzedzają to, co dzieje się przy niej, o godziny.
Pojedyncza chmura nie znaczy nic. Znaczy sekwencja — kierunek, w którym niebo się zmienia przez dwie–trzy godziny.
Podane czasy są dla typowego frontu przesuwającego się 30–50 km/h. Front szybki potrafi je skrócić o połowę.
Front ciepły · zegar na kilkanaście godzin
Sekwencja, którą warto znać na pamięć
To najbardziej niezawodna prognoza dostępna gołym okiem. Front ciepły jest pochylony bardzo płasko — jego górna krawędź wyprzedza dolną o kilkaset kilometrów. Dlatego widzimy jego czoło na niebie na długo, zanim poczujemy je na ziemi.
Front ciepły w przekrojumy stoimy po prawej
Nachylenie frontu ciepłego to około 1:150 — na każdy kilometr w górę przypada 150 km w poziomie. To niemal płaska pochylnia i właśnie dlatego jest z niej taki dobry zegar.
widzisz → będzie
Pojedyncze pasma Cirrusa, których przybywaHaczyki, białe smugi, niebo wciąż błękitne. Rozstrzyga to, że w ciągu godziny jest ich więcej.
→
Deszcz za 12–18 godzinDziś jeszcze sucho. Jutro rano prawdopodobnie nie.
Mleczna zasłona, halo wokół SłońcaCirrostratus. Słońce daje jeszcze cień, ale błękit zbladł.
→
Deszcz za 8–14 godzinOstatni moment na dłuższe plany na dworze bez ryzyka.
Słońce jak przez mleczną szybę, bez halo, bez cieniaAltostratus. Niebo jednolicie szare, ale wciąż jasne.
→
Deszcz za 4–8 godzinJeśli zasłona wyraźnie ciemnieje i obniża się — wcześniej.
Słońca nie widać wcale, niebo jednolicie ciemnoszareNimbostratus. Nie da się wskazać, gdzie zaczyna się chmura.
→
Pada w ciągu godziny, na kilka–kilkanaście godzinDeszcz równy, bez burzy i bez przerw.
Po przejściu frontu ciepłego robi się cieplej, wilgotniej i zwykle mglisto, a niebo zapełnia Stratus albo Stratocumulus. To nie koniec — za frontem ciepłym prawie zawsze idzie chłodny, zwykle 6–24 godziny później. → Rozdział 22
Front chłodny · zegar na godziny
Krócej, gwałtowniej, i widać go dopiero blisko
Front chłodny jest stromy — nachylenie rzędu 1:50, czasem bardziej. Zimne powietrze nie wślizguje się pod ciepłe, tylko je podbija. Stąd dwie konsekwencje naraz: ostrzeżenie jest krótsze, a zjawiska gwałtowniejsze.
widzisz → będzie
Duszno, bezwietrznie, Cumulusy szybko rosnąWilgotne powietrze przed frontem. Chmury piętrzą się w ciągu godziny.
→
Burze za 2–6 godzinTypowe polskie letnie popołudnie przed frontem.
Ciemny wał chmur na horyzoncie, ciągnący się w poprzek niebaArcus albo shelf cloud — wał na czole burzy, często idealnie prosty.
→
Gwałtowny wiatr za 10–30 minutTo najkrótszy termin na tej stronie. Wał przynosi porywy przed opadem, nie razem z nim.
Nagły chłodny podmuch przy bezchmurnym jeszcze niebie nad głowąPowietrze zmienia kierunek i wyraźnie się ochładza.
→
Opad za kilka–kilkanaście minutTo front porywów: chłodne powietrze wypływające spod burzy wyprzedza ją o kilka kilometrów.
Po ulewie: przejaśnienia, ostry chłodny wiatr, wysokie CumulusyNiebo staje się intensywnie błękitne, powietrze przejrzyste.
→
Front przeszedł. Przelotne opady jeszcze przez pół dniaZa to widoczność najlepsza od tygodnia i zwykle świetny zachód.
Burza · kiedy naprawdę wracać
Cztery rzeczy, przy których przerywa się to, co się robi
Reszta tej strony jest o ciekawości. Ta sekcja jest o bezpieczeństwie i jej progi są celowo konserwatywne.
objaw → decyzja
Szczyt kalafiora traci ostrość i rozmywa się w kowadłoWoda na szczycie zamarza w lód. Cumulus congestus staje się Cumulonimbusem.
→
Burza już jest. Szukamy dachu.Nawet jeśli pod nami wciąż świeci słońce.
Grzmot słyszalny w ogóleJeśli słychać grzmot, jesteśmy w zasięgu wyładowań tej burzy.
→
Koniec przebywania na otwartej przestrzeniNie ma progu „jeszcze daleko”. Zasięg grzmotu i zasięg pioruna to mniej więcej to samo.
Obniżona, obracająca się chmura pod podstawą burzyWall cloud — mniejsza od wału, bezdeszczowa, wyraźnie wirująca.
→
Ryzyko trąby powietrznejOddalamy się prostopadle do kierunku ruchu burzy, nie przed nią.
Ostatni grzmot był kilka minut temu, niebo się przejaśniaDeszcz ustał, wygląda na koniec.
→
Czekamy pełne 30 minut od ostatniego grzmotuWyładowania dodatnie z kowadła potrafią uderzyć kilkanaście kilometrów za burzą, w czyste niebo.
Odległość burzy z opóźnienia grzmotu
Liczymy sekundy od błysku do grzmotu, dzielimy przez 3
9 sekund: 3 km — burza praktycznie nad nami
30 sekund: 10 km — wciąż w zasięgu wyładowań
Grzmotu nie słychać wcale: ponad 15–25 km
Popularna reguła „dziel przez pięć” jest błędna w Polsce — przywędrowała z krajów liczących w milach. Dzieląc przez pięć, burzę odległą o 3 km uznamy za odległą o 5 km, czyli za bezpieczniejszą, niż jest. → Dodatek V
Reszta · drobne, ale sprawdzone
Pozostałe znaki na niebie
widzisz → znaczy
Smugi kondensacyjne za samolotami utrzymują się godzinami i rozlewająZamiast zniknąć w minutę, rozmywają się w warstwę.
→
Wilgotno na dużej wysokości — pogorszenie w ciągu dobyTen sam sygnał co Cirrus, tylko dostarczony przez lotnictwo.
Cumulusy pięknej pogody znikają po południuNiebo pustoszeje między 15:00 a 17:00.
→
Ładny wieczór i chłodna, bezchmurna nocTermika wygasa, nic jej nie zastępuje. Rano prawdopodobna mgła.
Soczewkowate chmury nad górami, stojące nieruchomo mimo wiatruLenticularis. Gładkie, o kształcie soczewki, czasem piętrowe.
→
Silny wiatr w górze, w górach możliwy halnyChmura stoi, bo powietrze przez nią przepływa. Wskazuje falę, nie masę.
Wyjątkowo dobra widoczność, dalekie wzgórza ostre jak wycięteWidać rzeczy, których zwykle nie widać.
→
Świeże chłodne powietrze — i często pogorszenie w ciągu dobyStara reguła żeglarska. Przejrzystość oznacza świeżo napływające powietrze, a to zwykle znaczy, że coś się przesuwa.
Dym z komina opada do ziemi zamiast iść w góręŚciele się poziomo albo schodzi w dół.
→
Inwersja, stabilne powietrze — mgła i smog, nie deszczPowietrze nie chce iść w górę, więc nie zbuduje chmury konwekcyjnej.
Czego ta ściąga nie potrafi
Niebo mówi wiarygodnie o najbliższych kilkunastu godzinach i o tym, co nadciąga z zachodu. Nie mówi nic o pojutrze i nie zastąpi prognozy numerycznej — model liczy dane z całego kontynentu, a my widzimy sto kilometrów.
Ale w jednej rzeczy niebo bije każdą aplikację: jest aktualne co do minuty i dotyczy dokładnie tego miejsca, w którym stoimy. Prognoza mówi „40% szans na opad w powiecie”. Wał chmur na zachodnim horyzoncie mówi „za dwadzieścia minut, tutaj”. Te dwie informacje najlepiej działają razem — i o to w tej ściądze chodzi.